Współczesny świat stawia przed młodymi ludźmi ogromne wymagania, często spychając ich w stronę cyfrowej izolacji, kryzysów tożsamości i powierzchownych relacji rówieśniczych. Ks. Jan Kaczkowski doskonale rozumiał, że najskuteczniejszym antidotum na hejt, wykluczenie i samotność jest autentyczne, głębokie spotkanie z drugim człowiekiem. Dla ks. Jana kuchnia była sercem domu i najważniejszą salą wykładową. Dziś tę filozofię realizuje sopocka Warsztatownia Fundacji. Organizowane przez nas warsztaty dla młodzieży ze szkół ponadpodstawowych to unikalny dwuetapowy program, w którym wspólne gotowanie służy otwarciu grupy i ugruntowaniu wiedzy zdobytej podczas wcześniejszych zajęć psychoedukacyjnych.

Etap pierwszy: warsztaty rozwojowe i budowanie świadomości
Wizyta uczniów szkół średnich w progach Fundacji rozpoczyna się od intensywnej, merytorycznej pracy nad własnymi zasobami emocjonalnymi. Pierwszym krokiem są warsztaty rozwojowe z kompetencji niezbędnych do budowania dobrych relacji, podczas których młodzież nie tylko słucha teorii, ale przede wszystkim aktywnie uczestniczy w pracy grupowej. To dynamiczna forma edukacji, która pozwala młodym ludziom wejść w buty drugiej osoby, poczuć jej perspektywę i zrozumieć mechanizmy rządzące komunikacją interpersonalną.
W trakcie tej części poruszane są kluczowe dla nastolatków obszary, m.in.:
- Feedback – dawanie i przyjmowanie informacji zwrotnej: Uczniowie dowiadują się, jak rozmawiać o trudnych sprawach bez ranienia innych oraz jak radzić sobie z krytyką.
- Przemoc – czy tylko bicie boli?: Warsztat dotyka problemu agresji psychicznej, rówieśniczej oraz wykluczenia, które w dobie internetu są codziennością uczniów szkół ponadpodstawowych.
- Hokus-pokus, czyli magiczne słowa proszę, dziękuję, przepraszam: Powrót do fundamentów kultury osobistej jako narzędzia do skracania dystansu i łagodzenia konfliktów.
Tożsamość, wartości i eMOCje jako życiowy przewodnik
Podczas modułu rozwojowego niezwykle ważnym elementem jest praca nad własnym wnętrzem. Temat „Tożsamość i wartości – nasz życiowy przewodnik” pomaga młodym ludziom odpowiedzieć na fundamentalne pytania o to, kim są i czym chcą się w życiu kierować. Z kolei blok „eMOCje – świadomość i odporność emocjonalna” wyposaża ich w wiedzę, jak konstruktywnie radzić sobie ze stresem i lękiem przed oceną. Wszystkie te trudne, poruszające wątki wymagają jednak odpowiedniego domknięcia. Sama dyskusja w sali warsztatowej mogłaby pozostawić młodych ludzi z poczuciem emocjonalnego przeciążenia, dlatego naturalnym i koniecznym przedłużeniem tego procesu są praktyczne zajęcia w kuchni.
Etap drugi: warsztaty kulinarne jako scena relacji i sprawczości
Po zakończeniu części psychoedukacyjnej, młodzież przechodzi bezpośrednio do profesjonalnej kuchni. To właśnie tutaj warsztaty kulinarne zaczynają pełnić swoją najważniejszą rolę – stają się narzędziem do „otwarcia” grupy i rozładowania napięcia. Wspólne gotowanie prostych rzeczy to nie tylko nauka praktycznych, codziennych umiejętności, których często brakuje młodym ludziom wchodzącym w dorosłość. To przede wszystkim głębokie doświadczenie pracy w grupie, odpowiedzialności za powierzone zadanie oraz realnej sprawczości. Przy kuchennym blacie szkolne hierarchie, lęki i maski zakorzenione w szkolnej codzienności całkowicie tracą na znaczeniu.
Bezpieczna przestrzeń do integracji grupy po psychoedukacji
W kuchni rówieśnicy muszą zacząć ze sobą współpracować, aby osiągnąć wspólny cel. Taka forma aktywności fizycznej sprawia, że głowa odpoczywa, a emocje po wcześniejszych dyskusjach o przemocy czy wartościach zaczynają naturalnie pracować w młodym człowieku. Kiedy ręce są zajęte pracą, oczy nie muszą być bez przerwy utkwione w rozmówcy, co dla wielu nastolatków jest barierą paraliżującą komunikację. W tym luźniejszym, bezpiecznym kontekście rodzi się autentyczna więź. Młodzież zaczyna rozmawiać swobodnie, żartować, a także – bez przymusu – dzielić się refleksjami, które zrodziły się w nich podczas odgrywania wcześniejszych scenek.
Wspólny posiłek jako czas moderowanej rozmowy na ważne tematy
Finałem całego dnia spędzonego w Fundacji jest wspólny posiłek. Zasiadanie przy stole, by zjeść to, co przed chwilą własnoręcznie się przygotowało, ma w sobie ogromną moc terapeutyczną i integracyjną. W dobie kultury fast foodów i samotnego jedzenia przed ekranem smartfona, moment celebracji posiłku z rówieśnikami staje się dla uczniów szkół ponadpodstawowych unikalnym doświadczeniem integrującym. Wspólny posiłek po warsztatach to czas swobodnej, ale jednocześnie merytorycznie moderowanej rozmowy przez Patryka Galewskiego lub innego prowadzącego.
To właśnie przy stole, w atmosferze akceptacji i bezpieczeństwa, młodzi ludzie otwierają się najbardziej. Rozmawiają o rzeczach ważnych, o swoich planach, obawach, ale też o tym, jak przełożyć usłyszane wcześniej lekcje o feedbacku czy odporności emocjonalnej na swoje codzienne życie w szkole i w domu.
Podsumowanie: lekcja przyzwoitości i uważności, która zmienia optykę
Projekt edukacyjny Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego udowadnia, że nowoczesna profilaktyka rówieśnicza nie musi być nudna. Łącząc warsztaty rozwojowe z kulinarnym rzemiosłem, dajemy młodzieży ze szkół ponadpodstawowych przepis na budowanie zdrowych, opartych na szacunku relacji. Ks. Jan Kaczkowski zawsze powtarzał, że „miarą naszego człowieczeństwa jest relacja z drugim człowiekiem”. Poprzez naukę dawania informacji zwrotnej, uświadamianie mechanizmów emocjonalnych oraz wspólne siedzenie przy stole, puszczamy w świat młodych ludzi bardziej wrażliwych, odpornych na kryzysy i gotowych do niesienia mądrej empatii w swoich środowiskach. To żywe dziedzictwo ks. Jana, które każdego dnia zmienia optykę młodego pokolenia.