ks. dr
Jan Kaczkowski
– biografia
JOHNNY
Ks. Jan Kaczkowski – JOHNNY, urodził się 19 lipca 1977 r. w Gdyni.
Od najmłodszych lat wyróżniał się wrażliwością i ciekawością świata, a jego dzieciństwo upływało w duchu otwartości i uważności na drugiego człowieka.
Przez większość życie mieszkał i uczył się w Sopocie. To właśnie w tym nadmorskim mieście kształtował swoje spojrzenie na życie – pełne ciepła, ale też świadomości jego kruchości i przemijania.
Ukończył studia filozoficzno-teologiczne w Gdańskim Seminarium Duchownym, a w 2007 r. uzyskał doktorat nauk teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Już wtedy szczególnie interesowała go bioetyka oraz etyczne aspekty towarzyszenia osobom ciężko chorym i umierającym. Biografia ks. Kaczkowskiego to historia kapłana, który nie bał się pytań o sens cierpienia, życia i śmierci.
Swoje kapłańskie życie poświęcił służbie chorym i umierającym.
Był przekonany, że właśnie tam – w obecności cierpienia – rodzi się prawdziwe człowieczeństwo i sens kapłaństwa. Zawsze starał się być blisko tych, których inni często unikali lub się ich bali.
Był założycielem i dyrektorem hospicjum.
Chodziło mu jednak o coś więcej niż tylko o instytucję – stworzył miejsce, gdzie pacjent był w centrum uwagi, a godność człowieka miała pierwszeństwo przed procedurami.
O sprawach ostatecznych mówił z mądrością i humorem. Nie unikał tematów trudnych – potrafił o nich mówić tak, że słuchacze nie odczuwali lęku, lecz zyskiwali zrozumienie i pokój. Jan Kaczkowski nie moralizował – dzielił się doświadczeniem, często z dystansem do samego siebie.
Autorytet, nauczyciel, mentor nie tylko w dziedzinie bioetyki.
Prowadził wykłady, spotkania, rekolekcje, a jego słowa trafiały do ludzi niezależnie od ich światopoglądu. Dla wielu był kimś, kto pomagał odnaleźć sens w sytuacjach pozornie bez wyjścia.
Niezmiennie podziwiany przez wierzących i niewierzących.
Zjednywał sobie ludzi swoją autentycznością i odwagą mówienia prawdy. Jego obecność i sposób bycia przełamywały bariery i uprzedzenia.
Zmarł 28 marca 2016 roku w wieku 38 lat na glejaka mózgu.
Mimo ciężkiej choroby nigdy nie porzucił swojego powołania. Wręcz przeciwnie – do ostatnich chwil pozostał aktywny i zaangażowany w życie innych.
Został pochowany w rodzinnym Sopocie. To tam, gdzie dorastał i odkrywał sens kapłaństwa, spoczął na zawsze – w miejscu, które nazywał domem i do którego był głęboko przywiązany.
Do końca aktywnie pracował: spotykał się z ludźmi, udzielał sakramentów, głosił kazania i tworzył publikacje, które wciąż pozostają wsparciem dla tysięcy osób.
Nie odmawiał rozmowy, nawet jeśli brakowało mu sił. Dostrzegał wartość w każdym człowieku – także tym, który błądził, był wykluczony lub po prostu zagubiony. Biografia ks. Jana Kaczkowskiego pokazuje, że świętość może iść w parze z poczuciem humoru, błyskotliwością i ogromnym sercem.