Ponad pięćset kilometrów drogi, nocna jazda, termos z kawą i silne przekonanie, że ten wysiłek ma sens i realną wartość. Patryk Galewski wraz z wolontariuszem programu PAKA wyruszył w trasę, aby dotrzeć do Raciborza. Celem podróży był Zakład Poprawczy w Raciborzu, w którym od blisko dwóch lat prowadzone są regularne, cykliczne warsztaty.

Takich miejsc na mapie naszych działań jest kilka, jednak każde z nich ma swój własny charakter i wyjątkową historię. Każde z nich jest dla nas równie ważne i traktowane z taką samą uważnością. To przestrzenie spotkania, rozmowy i wspólnego rozwoju, w których budowane są relacje oparte na zaufaniu. W Raciborzu pracujemy z chłopakami, którzy zdecydowali się wejść w proces dalszej pracy nad sobą. To młodzi ludzie, którzy dali się „za-PAKOWAĆ” do programu i świadomie podjęli decyzję o zmianie. Zaufali nam i sobie nawzajem, dając sobie szansę na inny kierunek. Są w drodze, która nie zawsze jest prosta, ale ma jasno określony cel.

Podczas tego spotkania warsztatowego wspólnie przygotowywano ravioli z żeberkami wieprzowymi. W menu pojawił się również burger, który wymagał współpracy i zaangażowania całej grupy. Dopełnieniem posiłku był pieczony ananas z drożdżówką, który zamknął wspólną pracę w kuchni. Jak zawsze jedzenie było jedynie pretekstem do czegoś znacznie ważniejszego. Najistotniejsza była rozmowa, która toczyła się naturalnie podczas wspólnego działania.

Ważna była relacja budowana krok po kroku w atmosferze wzajemnego szacunku. Kluczowe okazało się prawdziwe spotkanie, w którym każdy mógł być uważnie wysłuchany. PAKA to nie tylko warsztaty kulinarne realizowane w konkretnych miejscach. To proces, który rozwija się w czasie i wymaga cierpliwości. Zaczyna się od obecności i gotowości do bycia z drugim człowiekiem. I właśnie w tej obecności tkwi największa wartość tych działań.

Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego  w ramach #PROO Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego