Tego dnia PAKA oddychała Dolnym Śląskiem, a przestrzeń warsztatowa wypełniła się energią spotkania i prawdziwej obecności. Chłopcy z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Jaworzu pokonali setki kilometrów, aby wziąć udział w warsztatach programu „Nikt nie rodzi się zły”. Nie przyjechali dlatego, że musieli, lecz dlatego, że chcieli. Motywacja okazała się silniejsza niż odległość, zmęczenie i czas spędzony w drodze.

Spotkanie rozpoczęło się od warsztatów psychologicznych prowadzonych w ramach programu “Nikt nie rodzi się zły”. W zajęciach, oprócz trenera, uczestniczył także psycholog programu, wspierając młodych ludzi w rozmowach o emocjach i relacjach. Kolejnym etapem było wspólne gotowanie z Patrykiem Galewskim. Praca w kuchni odbywała się z wykorzystaniem sprzętu KitchenAid oraz profesjonalnych noży zakupionych dzięki dofinansowaniu z programu PROO. Przy wspólnym stole pojawiły się rozmowy, żarty, wspomnienia i chwile ciszy. To właśnie one tworzą charakterystyczny mikroklimat PAKA, którego nie da się zaplanować ani odtworzyć. W spotkaniu uczestniczył również podopieczny PAKA, dziś pracownik Fundacji, który podzielił się swoją osobistą historią, która stała się ważnym świadectwem zmiany.

PAKA to bliskość, która rodzi się w prostych gestach i szczerych rozmowach. To także miejsce, w którym nie skreślamy skreślonych. Chłopcy uczestniczyli w warsztatach z nutą niepewności, ale otwartym sercem. Program „Nikt nie rodzi się zły” powstał właśnie po to, aby wnosić światło relacji i drugiej szansy do miejsc często zapomnianych. Tego dnia to światło przyjechało z Jaworza. I zostanie z nami na długo.

Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego  w ramach #PROO Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego