Na ulicach polskich miast pojawiły się billboardy  i plakaty z mocnym przesłaniem księdza Jana Kaczkowskiego

Na ulicach polskich miast pojawiły się billboardy i plakaty z mocnym przesłaniem księdza Jana Kaczkowskiego

jan kaczkowski przebudziciel

Gościnność pochodzi od dwóch słów: GOŚĆ i INNOŚĆ, fot. AMS

 

Rodzina i bliscy ks. Jana, zrzeszeni wokół Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego, przypominając jego słowa, chcą zwrócić uwagę na kryzys humanitarny, trwający od miesięcy na polsko-białoruskiej granicy. Apelują o wsparcie działań, które mogą pomóc go zakończyć.

 

Niewygodne przesłanie przed Wigilią

Ks. Jan Kaczkowski powiedział: „Słowo GOŚCINNOŚĆ pochodzi od dwóch słów: GOŚĆ i INNOŚĆ (…) Jeśli nie zaczniemy być otwarci na innych, to możemy ten pusty talerz przygotowany na stół wigilijny wyrzucić przez okno”. Billboardy i plakaty przypominające jego słowa, wypowiedziane podczas kryzysu humanitarnego w 2015 roku, pojawiły się na ulicach polskich miast.

Za ich pojawieniem się stoi rodzina i bliscy zmarłego w 2016 roku księdza, zgromadzeni wokół Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego.

To, że kampania społeczna, zwracająca uwagę na kryzys humanitarny na naszej wschodniej granicy pojawia się akurat teraz, nie jest przypadkowe. Inicjatorzy świadomie przypominają przesłanie zachęcające do pomocy potrzebującym właśnie na niecały tydzień przed świętami, kiedy w polskich domach trwają przygotowania do Wigilii.

„Chcemy dotrzeć z tym przesłaniem do jak największej liczby ludzi. Jana nie ma już z nami, ale zostawił nam swoje słowa, które chcemy szerzyć, by “przebudzić” ludzi do myślenia i zmiany świadomości. Zależy nam, żeby Jan znów mógł obudzić w nas dobro i – jak to często powtarzał – przyzwoitość z wektorem na plus.” – mówi Filip Kaczkowski, brat ks. Jana

 

Co robiłby dziś ksiądz Kaczkowski?

Na stronie internetowej Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego możemy przeczytać więcej o celach kampanii.

NIE BĄDŹMY OBOJĘTNI. NIE ODWRACAJMY WZROKU. ZMIENIAJĄC ŚWIADOMOŚĆ, POMÓŻMY ZAKOŃCZYĆ KRYZYS HUMANITARNY NA GRANICY.

Ks. Jan Kaczkowski potrafił mówić i robić takie rzeczy, które uruchamiały to wszystko, co w nas najlepsze i najpiękniejsze – wrażliwość, odwagę i troskę o drugiego człowieka. Jego słowa i świadectwo życia budziły nasze serca i popychały do budowania lepszego świata, w którym człowiek potrzebujący nigdy nie jest pozostawiany sam sobie.

“Jesteśmy głęboko przekonani, że gdyby ks. Jan żył, dziś, kiedy na granicy naszego kraju trwa kryzys humanitarny, robiłby wszystko, co w jego mocy, żeby pomóc uchodźcom i migrantom, którzy znaleźli się w tak trudnej sytuacji.” – mówi Piotr Żyłka, bliski znajomy ks. Jana współpracujący z fundacją jego imienia.

 

Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego dołącza do koalicji ratujmyludzinagranicy.pl

Inicjatorzy kampanii podkreślają, że nie są w stanie patrzeć obojętnie na to, co dzieje się na granicy i zachęcają wszystkich do konkretnego działania.

„My – rodzina i bliscy Jana – nie chcemy odwracać wzroku i udawać, że na granicy nie dzieje się nic złego. Dlatego apelujemy do wszystkich, którzy czytają te słowa o wsparcie działań, których celem jest jak najszybsze zakończenie kryzysu humanitarnego i dotarcie ze wsparciem do potrzebujących.”

Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego dołączyła do koalicji ratujmyludzinagranicy.pl, zrzeszającej organizacje, które biorą udział w działaniach pomocowych dla migrantów i uchodźców.

Można to zrobić na wiele sposobów. Fundacja działa w koalicji jako organizacja, której celem jest zmiana świadomości oraz przebudzenie ludzi do zmiany myślenia i pomocy w zakończeniu kryzysu humanitarnego na granicy.

Więcej informacji o kampanii Fundacji im. Księdza Jana Kaczkowskiego i możliwościach wsparcia przeczytać można na stronie fundacjakaczkowskiego.org.

Sopocki Areopag Etyczny 2021 za nami!

Sopocki Areopag Etyczny 2021 za nami!

4 listopada zakończyliśmy tegoroczną edycję Sopockiego Areopagu Etycznego – warsztatów dla studentów medycyny zapoczątkowanych przez ks. Jana Kaczkowskiego. Ks. Jan ogromną wagę przywiązywał do wysokiej jakości komunikacji lekarz-pacjent i te założenia przyświecają każdej kolejnej edycji SAE. Za nami dużo wiedzy i praktyki, wiele emocji i wyjątkowi uczestnicy – tak właściwie co roku moglibyśmy opisywać to wydarzenie. To niezwykłe, że na warsztaty trafiają właśnie takie osoby – mające wspólny cel, ogrom motywacji do zmian i duże pokłady empatii.

 

Sopocki Areopag Etyczny 2021 przyjął formę hybrydową. Kurs składał się z 5 sesji (wykładów) online oraz 3-dniowych warsztatów stacjonarnych w Sopocie. Podczas sesji online prowadzone były wykłady z zakresu: struktury konsultacji lekarskiej, współdzielonego podejmowania decyzji oraz medycyny narracyjnej, pułapek w komunikacji lekarz-pacjent, komunikacji końca życia oraz stresu w pracy i emocji w pracy lekarza.

 

 

Warsztaty stacjonarne to przede wszystkim odgrywane scenek z aktorem (zarówno na linii lekarz-pacjent, jak i lekarz-lekarz) opartych na dedykowanych scenariuszach. Ich pionierem był ks. Jan Kaczkowski, który słusznie twierdził, że największy sens ma nauka poprzez doświadczenie.

Podczas SAE 2021, w rolę aktorki-pacjentki wcieliła się współpracująca z Fundacją im. ks. Jana Kaczkowskiego, Marta Bednarska – trenerka personalna, odpowiedzialna także za poranny trening sportowy z uczestnikami. Natomiast w rolę aktorki-lekarza wcieliła się lek. med. Justyna Bigda, chirurg transplantolog, związana z Gdańskim Uniwersytetem Medycznym.

Studenci mieli okazję przećwiczyć swoje umiejętności komunikacyjne. Po zakończeniu scenki, była ona szczegółowo omawiana z perspektywy lekarza, aktora oraz obserwatora. Uczestnicy otrzymywali informację zwrotną od psychologa, lekarza oraz pozostałych studentów. Sama obserwacja odgrywanych scenek jest także niezwykle cennym doświadczeniem dla przyszłych lekarzy.

 

scenki z pacjentem symulowanym

 

Tradycją Sopockich Areopagów Etycznych jest wizyta rodziców ks. Jana Kaczkowskiego. Państwo Helena oraz Ziuk Kaczkowscy od lat wspierają inicjatywę areopagów zapoczątkowanych przez ks. Jana.

 

 

Podczas tegorocznej edycji SAE, pierwszy raz studenci mieli okazję spotkania i rozmowy z pacjentkami onkologicznymi – członkiniami grupy wsparcia prowadzonej przez psycholog Magdalenę Mikulską. Pacjentki dzieliły się swoimi historiami z czasu choroby, problemami, z jakimi się spotkały (także w zakresie komunikacji z lekarzem). Uczestnicy SAE z ogromnym przejęciem i zaangażowaniem uczestniczyli w tym spotkaniu.

 

 

SAE 2021 to także niezwykłe spotkanie “Porozmawiajmy o śmierci przy kolacji”, podczas którego uczestnicy mogli swobodnie i z żartem dzielić się swoimi doświadczeniami w tym temacie, inspirując się słowami ks. Jana Kaczkowskiego: “(…) ze śmierci trzeba żartować, bo gdyby śmierć była śmiertelnie poważna, to by nas zabiła.” Garść obaw przed samą kolacją i mnóstwo wdzięczności po jej zakończeniu, pozwalają nam wierzyć, że oswajanie tematu śmierci swojej i bliskich jest nam wszystkim bardzo potrzebne.

 

 

SAE 2021 zakończyło się sukcesem – zarówno dla nas organizatorów, jak i dla studentów. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w ten projekt!

Specjalne PODZIĘKOWANIA dla sponsora głównego Sopockiego Areopagu Etycznego 2021 – Gurpy NDI. To dzięki ogromnemu wsparciu NDI, mogliśmy zaprosić studentów medycyny z całej Polski, by trenować kompetencje komunikacji, tak niezbędne w pracy przyszłych lekarzy. NDI jest także sponsorem stypendium w wysokości 500 zł dla jednego z uczestników – Karolina, GRATULUJEMY stypendium i szczęścia w losowaniu 🙂

 

 

Dziękujemy także Patronom wydarzenia – ogromnie cieszy nas fakt, że medyczne środowiska uniwersyteckie są otwarte na działania Kliniki Komunikacji Medycznej działającej w ramach Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego.

 

 

Oto jak o SAE mówią absolwenci:

“SAE pozwoliło mi poznać lepiej człowieka, pacjenta, ale także siebie. Chciałabym, żeby jak najwięcej studentów medycyny w Polsce i na świecie brało udział w takich wydarzeniach i żeby każdy umiał być dla pacjenta nie tylko lekarzem, ale także człowiekiem, który go prowadzi przez chorobę.” Martyna, Uniwersytet Zielonogórski

 

„Dzięki SAE możemy się nauczyć, jak rozmawiać z pacjentem, jak pewne rzeczy przekazywać pacjentowi, żeby to on podjął razem z nami decyzję o tym, że chce być leczony. Każdy pacjent jest inny i niesie ze sobą pewną historię, którą my musimy poznać i odkryć.” Oskar, Śląski Uniwersytet Medyczny

 

„Jest to niesamowite miejsce, niesamowici ludzie i czas, który pozwolił mi odzyskać wiarę w siebie i swoje możliwości. Wiarę w to, że dobrze jest być wrażliwą osobą, bo to jest bardzo potrzebne w komunikacji z pacjentem. Wracam pełna sił, nadziei i optymizmu do mojej pracy. Poznałam świetnych ludzi, świetnych ekspertów, którzy byli niesamowicie otwarci na nasze pytania. Każdy z nas tutaj czuł się zauważony i bardzo mocno doceniony”. Marysia, Uniwersytet Medyczny w Łodzi

 

„SAE to był bardzo wartościowy czas, który bardzo mnie rozwinął i wszystko, czego się dzisiaj dowiedziałam, zostanie ze mną na bardzo długo. Myślę, że długo będzie to we mnie pracować i tak naprawdę efekty będę poznawać jeszcze przez długie miesiące. Serdecznie wszystkim polecam i dziękuję.” Kaja, Śląski Uniwersytet Medyczny

 

Kolacja Porozmawiajmy o śmierci dała mi niesamowity ładunek emocjonalny. To historie, które zmieniły mnie jako człowieka i dzięki którym przepracowałem swoje podejście do śmierci. Chyba nie mam już tak dużego strachu o bliskich, jak miałem kiedyś.” Rafał, Śląski Uniwersytet Medyczny

 

Dziękujemy!

„Johnny” – właśnie zakończyły się zdjęcia do filmu o ks. Janie Kaczkowskim

„Johnny” – właśnie zakończyły się zdjęcia do filmu o ks. Janie Kaczkowskim

Helena Kaczkowska i Jan Ogrodnik na planie filmu "Johnny"

Helena Kaczkowska i Dawid Ogrodnik (grający ks. Jana Kaczkowskiego) na planie zdjęciowym filmu “Johnny”, fot. Dawid Żuchowicz

 

„Johnny” – film przewrotny, niebanalny i inny. Historia księdza Jana opowiedziana przez Jego podopiecznego Patryka. Właśnie spełnia się marzenie rodziny, fundacji i bliskich księdza Jana. Dzięki filmowi, pamięć o Nim pozostanie z nami na zawsze.

SIERPIEŃ 2020. Maciej Kraszewski kończy pisanie scenariusza. Historię, która pokazuje ks. Jana inaczej. Oczami Patryka – lokalnego, puckiego łobuza. Poznali się podczas prac społecznych, które Patryk musiał wykonać w ramach kolejnego wyroku. Nie jest to łatwa historia, jednak jest w niej dużo radości i nadziei. Dzieją się cuda. Zwyczajne cuda.

Scenarzysta Maciej Kraszewski wielokrotnie spotkał się z chorującym już księdzem Janem przy okazji konsultacji swojego wcześniejszego scenariusza. Spędzili wiele godzin na rozmowach.

„Byłem pewien, że powstanie o Nim film. Ale nie sądziłem, że ja będę jego autorem. Kiedy w czasie pierwszej edycji nagrody “Okulary Księdza Kaczkowskiego – Nie Widzę Przeszkód” na scenę wkroczył wesoły chuligan o imieniu Patryk, wiedziałem, że mam historię. Pojechałem na Hel, do Patryka. Historia, którą mi opowiedział okazała się sensacyjnym, naładowanym dobrą energią fundamentem scenariusza. Tak rozpoczęła się najważniejsza, najniezwyklejsza zawodowa przygoda mojego życia.” – wspomina Maciej Kraszewski, scenarzysta filmu „Johnny”. Bez spotkań z Janem, nie udałoby się napisać takiej historii. Jesteśmy ogromnie wdzięczni scenarzyście za zaangażowanie i ogrom pracy przy trudnym temacie nieuleczalnej choroby, śmierci, narkomanii, nieobecnych rodziców, przemocy.

 

LIPIEC 2021. Spotkanie Dawida Ogrodnika, Piotra Trojana (aktorów grających główne role) i reżysera Daniela Jaroszka w rodzinnym domu ks. Jana w Sopocie. Rozmowa z rodzicami – Heleną i Ziukiem Kaczkowskimi, o tym kim był Jan, jak wyglądało jego życie, dzieciństwo, mierzenie się z chorobą. Dawid wyglądem bardzo przypomina już Jana. Mnóstwo pięknych historii, ogromne emocje i wzruszenie.

 

SIERPIEŃ / WRZESIEŃ 2021. W sierpniu ruszyły zdjęcia do filmu. Konstancin pod Warszawą staje się miejscem, gdzie toczy się główna akcja. Sceny kręcone były także w Sopocie oraz Pucku. To miejsca ks. Jana. Czuć tutaj jego obecność. Dawid Ogrodnik wszedł w rolę z ogromnym zaangażowaniem. Identycznie mówi, chodzi, gestykuluje, również w przerwach między zdjęciami. Przez cały czas pozostawał Janem. Dowodzi to niezwykłego kunsztu artystycznego aktora, ale również daje pewność, że film będzie niezwykły.

 

Film swoją premierę kinową będzie miał w przyszłym roku. Za jego produkcję i dystrybucję odpowiedzialny jest NEXT FILM. Autorem scenariusza jest Maciej Kraszewski, za reżyserię odpowiada Daniel Jaroszek. Film powstaje we współpracy z rodziną i Fundacją im. ks. Jana Kaczkowskiego.

 

Plan zdjęciowy – sierpień 2021, fot. H. Komerski

Plan zdjęciowy, sierpień 2021

 

 

Plan zdjęciowy, sierpień 2021

 

Plan zdjęciowy, sierpień 2021

 

Plan zdjęciowy – Sopot, wrzesień 2021, fot. Dawid Żuchowicz

Plan zdjęciowy z Sopocie, wrzesień 2021

 

Plan zdjęciowy z Sopocie, wrzesień 2021

 

Plan zdjęciowy z Sopocie, wrzesień 2021

 

Pamiętamy o Janie – koncert pamięci ks. Jana Kaczkowskiego

Pamiętamy o Janie – koncert pamięci ks. Jana Kaczkowskiego

Ks. Jana nie ma z nami już 5 lat… 28 marca 2021 r. minęła piąta rocznica Jego śmierci. By uczcić pamięć ks. Jana, 27 marca 2021 r. w kościele św. Jerzego w Sopocie odbyła się msza święta w Jego intencji. Zaplanowany był także coroczny koncert Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot pod dyrekcją Wojciecha Rajskiego, który – z uwagi na szczególną sytuację i aktualne obostrzenia – został przeniesiony.

Dziś znamy nową datę koncertu – odbędzie się on w najbliższą sobotę 29 maja. I z tego miejsca chcemy wszystkich Państwa na ten koncert zaprosić. 

Koncert „Pamiętamy o Janie” to jeden z projektów Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego, której celem jest szerzenie spuścizny po zmarłym kapłanie. Za życia ks. Jan budował relację na linii lekarz-pacjent, dbał
o godne życie z chorobą, był także pomysłodawcą i jednym z twórców puckiego hospicjum pw. św. Ojca Pio. Mówił o sobie „onkocelebryta” – sam zmagał się z nowotworem i chciał ze swoimi ideami dotrzeć do jak
najszerszego grona. Swoje założenia zrealizował z ogromnym sukcesem. Zmarł 28 marca 2016 r., a w drugą rocznicę jego śmierci działalność rozpoczęła Fundacja im. Ks. Jana Kaczkowskiego.

Zależy nam na pielęgnowaniu pamięci o księdzu Janie – to obok promowania edukacji w zakresie komunikacji medycznej, jedno z głównych założeń naszej Fundacji. Organizacja corocznego koncertu to symbol, którym chcemy pokazać naszą pamięć o nim. Zostaliśmy tu po to, by kontynuować Jego dzieło, dlatego wierzymy, że tego dnia Jan będzie z nami.

Wydarzenia odbędą się w Sopocie – zarówno Prezydent Miasta Sopotu Jacek Karnowski, jak i Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk wsparli tę inicjatywę. Cieszymy się, że lokalne władze współpracują z nami przy organizacji tego wydarzenia. To w Sopocie dorastał ks. Jan i zawsze był bardzo związany z tym miejscem. Kościół św. Jerzego, w którym odbędzie się koncert, to także ważne i symboliczne dla nas miejsce – tam właśnie znajduje się tablica upamiętniająca ks. Jana.

Koncert rozpocznie się 29 maja 2021 r. po wieczornej mszy świętej, ok. godziny 18:40. Podczas spotkania usłyszymy Polską Filharmonię Kameralną Sopot pod dyrekcją wybitnego dyrygenta Wojciecha Rajskiego.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.

Bądźmy tego dnia razem – będzie pięknie!

III edycja kalendarza Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego

III edycja kalendarza Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego

Kalendarz 202 dasz radę

Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego wydała trzecią edycję kalendarza z inspirującymi cytatami z książki „Dasz radę”, będącej zapisem ostatniej rozmowy Joanny Podsadeckiej z ks. Janem. Kalendarz od października można zakupić poprzez stronę Fundacji.

Kalendarze z cytatami ks. Jana mają w sobie coś niezwykłego. Inspirują, motywują, zmuszają do przemyśleń. Taki właśnie był ks. Jan – inspirował miliony ludzi, zarówno tych wierzących, jak i niewierzących. Pomimo, że odszedł, zostawił po sobie niesamowite słowa, tak bardzo mądre i aktualne.

„Kalendarz z cytatami ks. Jana to taka nasza fundacyjna tradycja. Niesamowicie cieszy nas, że ludzie co roku czekają na kolejne wydanie. Myślę, że dobrze jest mieć teksty ks. Jana na co dzień po ręką – one są ponadczasowe.” – powiedziała Anna Cina-Ciskowska, Prezes Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego.

Każdy z kalendarzy niesie ze sobą ważne przesłanie:

  • 2019 – Rok na pełnej petardzie – to stwierdzenie ks. Jana, który wyznawał zasadę działania na 100%. Bez wymówek i usprawiedliwień, całym sercem.
  • 2020 – Nie widzę przeszkód – to rok, w którym odbyła się I edycja „Nagrody Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”. Nagrodzone zostały osoby, które bezinteresownie niosą pomoc innym i – tak jak ks. Jan – nie widzą przeszkód w realizacji swoich celów.
  • 2021 – Dasz radę! – po trudnych doświadczeniach roku 2020, z nadzieją chcemy wejść w kolejny rok. Przesłanie „Dasz radę” idealnie wpasowuje się w takie założenia. Damy radę – wszyscy bez wyjątku.

Oprócz mądrych treści, kalendarz to także piękne grafiki autorstwa Anny Witkowskiej. Niezwykłe obrazy czynią z tego wydania małe dzieło sztuki, które warto posiadać w swoich zbiorach.

Kalendarz dostępy jest na stronie sklepu Fundacji >> tutaj

Podobnie jak w ubiegłym roku, przygotowaliśmy specjalne pakiety, w skład których wchodzi kalendarz oraz książka ks. Jana Kaczkowskiego – dostępne są one w atrakcyjnych cenach na stronie sklepu Fundacji >> tutaj 

 

Zdjęcia: Karolina Trojanowska, ciutwiecej.pl

 

Kalendarz 2021 - 3 edycja

 

Kalendarz 2021 - 3 edycja

 

Kalendarz 2021 - 3 edycja

 

Kalendarz 2021 - 3 edycja

Znamy już tych, którzy #niewidząprzeszkód

Znamy już tych, którzy #niewidząprzeszkód

Pozostający w cieniu, jednak ciężko pracujący na rzecz innych. Dostrzegający drugiego człowieka i niosący pomoc, bez względu na koszty. Niewidzący przeszkód. Tacy właśnie są Paweł Grabowski, Jolanta Bobińska i Paweł Bilski – laureaci I edycji ogólnopolskiej nagrody “Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”.

20 września w Sopocie w Sali Koncertowej Polskiej Filharmonii Kameralnej odbyła się gala nagrody “Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”. Zwycięzcą I edycji ogólnopolskiej nagrody został Paweł Grabowski, a miejsce II i III zajęli Jolanta Bobińska i Paweł Bilski. Obok nagrody głównej, Fundacja im. Ks. Jana Kaczkowskiego postanowiła przyznać także szczególne wyróżnienie – nagrodę OKOcelebryty – Marcie Żmudzie Trzebiatowskiej, która korzystając z rozpoznawalności, wspiera inicjatywy pomocy dzieciom, wpływając na kreowanie właściwych postaw. Gospodarzem wieczoru był publicysta, prezenter i przyjaciel ks. Kaczkowskiego – Szymon Hołownia. Wieczór uświetnił zaś występ muzyczny Kamila Bednarka, którego słowa “Takie chwile jak te nie zdarzają się zbyt często” dodatkowo podkreślały niezwykłość tego spotkania. 

Wśród zaproszonych gości znaleźli się Prezydent Sopotu – Jacek Karnowski, Wicemarszałek Województwa Pomorskiego – Agnieszka Kapała-Sokalska oraz Burmistrz Pucka – Hanna Pruchniewska, z których rąk nagrody trafiły do laureatów. W postaci ciepłych słów, zabawnych anegdot i materiałów wideo obecny na gali był również ks. Jan, patron nagrody. Publiczność mogła raz jeszcze spojrzeć na świat tak, jak widział go ten niezwykły ksiądz. Człowiek, który mimo ogromnej wady wzroku widział więcej, niż inni i poszukiwał zasobów tam, gdzie pozostali dostrzegali jedynie deficyty.  

Jan zdawał sobie sprawę, że przeszkody istnieją, ale starał się je pokonywać – powiedział na początku spotkania Józef Kaczkowski, ojciec Jana. 

W Sali Kameralnej Sopockiej Opery Leśnej, Jana wspominano wielokrotnie.  Jak zauważył Szymon Hołownia – Śmierć nie zabrała nam Janka. Dała nam go w nowy sposób. Nic się nie skończyło, wszystko się zaczęło. 

Gwiazdami wieczoru była niewątpliwie dziesiątka nominowanych. W tym konkursie wszyscy byli zwycięzcami. To bowiem oni – społecznicy – każdego dnia swoją ciężką pracą, wbrew prawom logiki, pokonują przeszkody, które innym wydają się niemożliwe do pokonania. To dzięki nim codziennie świat staje się odrobinę lepszy. 

Bohaterowie dnia codziennego – kim są nagrodzeni?

Nagrodzeni podczas I edycji ogólnopolskiej nagrody “Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód” zostali Paweł Grabowski, Jolanta Bobińska i Paweł Bilski. Trzy niezwykłe postaci, które dzielą setki kilometrów, łączy zaś zaangażowanie, pasja oraz cel – niesienie pomocy innym.

Decyzją kapituły pod przewodnictwem profesora Jerzego Stuhra, nagrodzony został Paweł Bilski – 26-latek, który od blisko 10 lat aktywnie włącza się w działania charytatywne, szczególnie aktywizujące społeczność osób z niepełnosprawnością w Częstochowie. Paweł jest założycielem i prezesem Fundacji Oczami Brata, która od ponad 5 lat pomaga osiągać samodzielność osobom z niepełnosprawnością intelektualną i zaburzeniami psychicznymi. Działalność fundacji dedykowana jest Karolowi Bilskiemu, zmarłemu bratu Pawła. Fundacja prowadzi dla swoich podopiecznych pracownie aktywizacji społecznej i zawodowej, warsztaty artystyczne czy projekty promujące twórczość szczególnie uzdolnionych osób z niepełnosprawnością. Podopieczni fundacji nie tylko zdobywają umiejętności przydatne do samodzielnego funkcjonowania, zyskują także poczucie sprawstwa. Jednym ze szczególnie ważnych obszarów działalności Fundacji jest Klubokawiarnia Alternatywa 21 – miejsce, w którym gospodarzami są osoby z niepełnosprawnością intelektualną. 

Chciałbym, aby to wyróżnienie wpłynęło na młodych ludzi, by zaczęli działać na rzecz innych – mówił Paweł Bilski, odbierając nagrodę.

 

Druga z nagród trafiła do rąk Jolanty Bobińskiej – prezes fundacji „Dom w Łodzi”, założycielki pierwszego w Polsce domu dziecka dla chorych i niepełnosprawnych dzieci. “Dom w Łodzi” istnieje już od 13 lat. Od tego czasu Jolanta Bobińska otacza opieką ciężko chore, niepełnosprawne i porzucone dzieci, dbając by każdy mieszkaniec miał własną, bezpieczną i przyjazną przestrzeń. Poza miłością i poczuciem bezpieczeństwa, dzieci otrzymują również niezbędną opiekę medyczną, specjalistyczny sprzęt, leki i rehabilitacje. Na co dzień podopiecznych otacza zespół doświadczonych specjalistów. Jolanta Bobińska, nazywana pieszczotliwie Ciocią Jolą, w swojej pracy #niewidziprzeszkód i dąży do tego, by nie stały one również przed jej podopiecznymi. 

 

Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń tylko jedno mogło otrzymać nagrodę główną oraz statuetkę. Ta wręczona została doktorowi Pawłowi Grabowskiemu, który #niewidziałprzeszkód, by w odległym zakątku Polski, tuż przy granicy Białorusią, w oddalonym od dużych ośrodków zaawansowanej opieki medycznej Michałowie stworzyć hospicjum domowe im. Proroka Eliasza. Szybko okazało się, że taka forma nie wystarczy, dlatego krakowski chirurg, wbrew przeciwnościom, rozpoczął budowę placówki stacjonarnej, odpowiadającej potrzebom mieszkańców regionu. Paweł Grabowski każdego dnia walczy o godność drugiego człowieka. Jest tam, gdzie o innych dawno już zapomniano.  Powstający budynek hospicjum ma spełniać najwyższe, europejskie kryteria opieki nad osobami terminalnie chorymi. W niedużej społeczności każdy zna i wspiera doktora Pawła, jak tylko może. Najczęściej dobrym słowem lub uściskiem. Pawła Grabowskiego wyróżnia także wyjątkowa relacja, którą tworzy z pacjentami i ich bliskimi, która nie kończy się w chwili zakończenia leczenia. 

Nadeszły takie czasy, kiedy dostajemy nagrody za normalność. Nie zgadzam się, aby ludzie żyli bez opieki. Nie ma w tym bohaterstwa, jest tylko brak zgody na to, co się dzieje. Tak po prostu trzeba – mówił Paweł Grabowski, odbierając statuetkę laureata I edycji nagrody im. Ks. Jana Kaczkowskiego. 

Nagroda “Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód” została ustanowiona przez powstałą w 2018 roku Fundację im. ks. Jana Kaczkowskiego, a także rodzinę i przyjaciół zmarłego w 2016 roku księdza, znanego z tego, że żył i chorował w wyjątkowy sposób. Ideą, która przyświecała wydarzeniu była chęć wyróżnienie osób aktywnie działających na rzecz innych, które często niezasłużenie pozostają w cieniu. Fundacji zależało, by zwrócić uwagę na ich cenną, lecz często niedostrzeganą pracę oraz pokazać, jak dużo dobrego dzieje się dookoła. Dzięki udziałowi w konkursie o wielu niezwykłych inicjatywach dowiedziano się także w innych częściach Polski. 

O tym, kto z nominowanych otrzyma to szczególne wyróżnienie, zdecydowała kapituła nagrody, w której składzie znaleźli się rodzice księdza Jana – Helena i Józef Kaczkowscy, autor wywiadu-rzeki z księdzem Janem Kaczkowskim “Życie na pełnej petardzie” – Piotr Żyłka, członek zarządu Instytutu Witkacego, była szefowa Fundacji Rak’n’Roll – Kapsyda Kobro-Okołowicz, Nauczyciel Roku 2018 –  Przemysław Staroń, dziennikarka – Katarzyna Olubińska, przyjaciółka ks. Jana, z którym wspólnie napisali książki: “Szału nie ma, jest rak” i “Żyć aż do końca. Instrukcja obsługi choroby” – Katarzyna Jabłońska, współzałożyciel Centrum Wolontariatu w Lublinie – ks. Mieczysław Puzewicz oraz jeden z najbardziej znanych i polskich aktorów, reżyser, pedagog i profesor sztuk teatralnych – Jerzy Stuhr.

Lista 10. nominowanych do Nagrody Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód.

Paweł Bilski – Założyciel Fundacji Oczami Brata, Częstochowa

Jolanta Bobińska – Założycielka Fundacji Dom w Łodzi, Łódź

Ewa i Paweł Dawidziakowie – Założyciele Centrum Pozytywnej Energii, Poznań

Paweł Grabowski – Założyciel Hospicjum Proroka Eliasza, Michałowo

Jolanta Kaczmarczyk – Zastępca dyrektora i członkini zarządu Dzieła Pomocy św. Ojca Pio w Krakowie, Kraków

Monika Krzyżanowska – Prezes Fundacji One Day, Warszawa

Ewa Liegman – Prezes Fundacji Hospicjum Pomorze Dzieciom, Gdańsk

Katarzyna i Krzysztof Liszczowie – małżeństwo, które przysposobiło czworo dzieci

obarczonych zespołem FAS – Toruń

Siostra Michaela Rak – prawniczka i teolożka, stworzyła pierwsze na Litwie  Hospicjum im. Bł. Michała Sopoćki, Wilno

Izabela Sopalska-Rybak – aktywistka, Prezeska Fundacji Kulawa Warszawa, Warszawa.