Jak Projekt PAKA łączy zakłady poprawcze z całej Polski (sfinansowano w ramach PROO)

Jak Projekt PAKA łączy zakłady poprawcze z całej Polski (sfinansowano w ramach PROO)

Czy można budować głębokie, autentyczne relacje na odległość? Choć spotkania online kojarzą się nam często z dystansem, w Warsztatowni PAKA Sopot udowadniamy, że ekrany komputerów nie muszą być barierą. W minionym tygodniu nasza przestrzeń tętniła życiem, energią i wspólnym działaniem, łącząc siły z placówkami z różnych regionów kraju.

Tym razem szef kuchni Patryk Galewski nie działał sam. Stacjonarnie w Sopocie gościliśmy wyjątkową ekipę – wychowanków z Zakładu Poprawczego w Raciborzu. Z kolei za pomocą łączy internetowych przenieśliśmy się prosto do Zakładu Poprawczego w Głogowie. Towarzyszyła im pani Marta, wychowawczyni i bez wątpienia prawdziwie „ZApakowana” osoba, która z ogromnym sercem wspiera nasze wspólne działania na miejscu.

Dwie różne przestrzenie i miasta, ale jedna, wspólna misja. Podczas tego spotkania cel był jasny: „garowaliśmy” nie tylko pyszne jedzenie, ale przede wszystkim to, co w Projekcie PAKA najważniejsze – RELACJE.

To spotkanie pokazało, że budowanie więzi nie wymaga codziennej fizycznej obecności obok siebie. Czasem dzielą nas setki kilometrów, ale współczesne technologie w połączeniu z możliwościami, jakie daje PAKA Sopot, pozwalają nam spotykać się w zupełnie inny, nowatorski sposób. Możemy się widzieć, wspólnie działać, rozmawiać i dbać o to, by stworzone więzi stale się umacniały.

To wyjątkowe, hybrydowe spotkanie udowodniło kilka kluczowych rzeczy:

  • Można wracać do PAKI w ramach przepustek i aktywnie uczestniczyć w jej życiu.

  • Można wspólnie gotować, wymieniać się doświadczeniami i uczyć nowych rzeczy – nawet na odległość.

  • Można tworzyć trwałe i wartościowe relacje, które nie kończą się za bramą placówki.

I właśnie o to w tym wszystkim chodzi. PAKA to nie tylko programy wsparcia czy warsztaty kulinarne. To rodzina, która oferuje bezpieczną przystań, wspiera w powrocie do społeczeństwa i pokazuje młodym ludziom, że zmiana jest możliwa.

 

Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego  w ramach #PROO Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego

Wspólne gotowanie PAKI Sopot i Zakładu Poprawczego w Głogowie (sfinansowano w ramach PROO)

Wspólne gotowanie PAKI Sopot i Zakładu Poprawczego w Głogowie (sfinansowano w ramach PROO)

Ostatnio mieliśmy okazję połączyć dwa odległe punkty na mapie Polski – Głogów i Sopot. Trzech wychowanków z Głogowa (Wojtek, Kuba i Roland) odwiedziło Patryka w stacjonarnej PACE Sopot. Reszta grupy łączyła się z nami zdalnie. Choć w linii prostej dzieliło nas ponad 400 kilometrów, dzięki technologii i wspólnej pasji czuliśmy się tak, jakbyśmy siedzieli przy jednym stole.

Warsztaty kulinarne były pełne smaków i zapachów:

  • W Głogowie na talerzach pojawił się pyszny łosoś z grillowanymi warzywami – jako mała, kulinarna namiastka morza.
  • W Sopocie królowała soczysta pierś z kurczaka, przygotowana wspólnie przez uczestników stacjonarnych warsztatów.

To spotkanie to kolejny dowód na to, że PAKA łączy ludzi bez względu na odległość i życiowe zakręty.

To dopiero początek wspólnych planów na najbliższe miesiące. Teraz Głogów przygotowuje się, by ugościć przyjaciół z Sopotu. Z kolei już w kwietniu szykuje się kolejny wyjazd chłopaków do PAKI – będzie to doskonała okazja, by odwiedzić gdańskiego Neptuna i ponownie zintegrować się w gronie naszej pakowej rodziny.

 

 

Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego  w ramach #PROO Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego

KRISHOME x PAKA Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego

KRISHOME x PAKA Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego

Środy budujące DOBRO

Na pierwszy rzut oka zwykła środa. Jedna z wielu, które mijają w kalendarzu niemal niezauważone. A jednak są takie dni, które zostają z człowiekiem na długo. Poruszają. Zatrzymują. I sprawiają, że wychodzi się z nich trochę innym, niż się weszło.

Tak właśnie narodziły się Środy budujące DOBRO. To nowa, comiesięczna inicjatywa KRISHOME i Projektu PAKA Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego, realizowana w wyjątkowej przestrzeni w Sopocie. Program adresowany jest do młodzieży szkół ponadpodstawowych  z całej Polski, a także do młodych ludzi z domów dziecka, zakładów poprawczych, świetlic środowiskowych oraz miejskich ośrodków wychowawczych. PAKA pozostaje miejscem otwartym, w którym każdy młody człowiek może znaleźć dla siebie bezpieczną przestrzeń i zainspirować się wartościami ks. Jana Kaczkowskiego.

Miejsce, w którym można być sobą

Już od pierwszych minut było jasne, że to nie będzie kolejne spotkanie. Nie było pośpiechu ani ocen. Była cisza, w której można było mówić prawdę. Podczas warsztatów prowadzonych przez trenerki – psycholog Katarzynę Malinowską i Natalię Ostrowską, młodzi ludzie rozmawiali o tym, co naprawdę ważne. O strachu przed wyborami, o presji, o kosztach decyzji i o odwadze bycia wiernym sobie, nawet wtedy, gdy ta droga bywa trudniejsza.

Wypowiedzi młodzieży były szczere i poruszające. Wielu uczestników podkreślało, że tutaj czuli, że ktoś naprawdę ich słucha, że było bezpiecznie mówić to, co naprawdę się myśli, i że nie bali się ocen. To właśnie te doświadczenia, autentyczność, uważność i szacunek, tak często powtarzane przez patrona fundacji – księdza Jana Kaczkowskiego, stały się fundamentem Śród budujących DOBRO.

Gotowanie, które staje się rozmową

Po intensywnej pracy emocjonalnej przyszła naturalna zmiana energii. Pojawiły się zapachy i smaki, a wspólne krojenie i mieszanie szybko zbudowały nową atmosferę spotkania. Warsztaty kulinarne poprowadził Patryk Galewski, którego prawdziwa historia stała się inspiracją do filmu „Johnny” i punktem odniesienia dla opowieści o przemianie, odpowiedzialności i drugiej szansie, którą otrzymał od ks. Jana Kaczkowskiego.

Podczas wspólnego gotowania z naturalnością i szczerością opowiadał o swojej drodze, o błędach, trudnych wyborach i konsekwencjach, które musiał unieść. O tym, że zmiana zaczyna się wtedy, gdy bierze się odpowiedzialność za własne decyzje, a prawdziwe szczęście rodzi się z relacji, z bycia mężem, ojcem i człowiekiem obecnym dla innych.

Te historie trafiały w punkt. Dla wielu młodych ludzi były jak drogowskaz. Pokazywały, że można wybrać trudniejszą drogę i pozostać wiernym swoim wartościom. Że nie zawsze chodzi o to, by było łatwo, ale by było prawdziwie.

Dlaczego KRISHOME

Dla KRISHOME Środy budujące DOBRO są naturalną kontynuacją drogi, którą marka idzie od lat. Od lipca 2023 roku firma jest Mecenasem Fundacji imienia księdza Jana Kaczkowskiego, wspierając inicjatywy odpowiadające na realne potrzeby młodych ludzi, tam gdzie najbardziej potrzebne są relacje, bezpieczeństwo i obecność drugiego człowieka.

Bliska jest nam zasada powtarzana przez księdza Jana: „Jak masz, to się podziel”. Dlatego wierzymy, że odpowiedzialność biznesu nie kończy się na deklaracjach, ale zaczyna się tam, gdzie można tworzyć przestrzeń dobra, spokoju i realnego wsparcia. To właśnie sens idei Gwarancja Spokoju.

Dobro, które idzie dalej

Zwieńczeniem spotkania było wspólne zjedzenie przygotowanego posiłku. Bez pośpiechu. Przy jednym stole. Każdy uczestnik otrzymał lunchbox, symbol inicjatywy i zaproszenie do tego, by dobro nie kończyło się w murach PAKI. By dzielić się dalej, bo czasem nawet prosty gest, uważna rozmowa czy wspólny posiłek naprawdę mogą zmienić czyjeś życie.

Środy budujące DOBRO to nie jednorazowe wydarzenie, lecz cykl spotkań, które raz w miesiącu tworzą bezpieczną przestrzeń dla młodych ludzi stojących u progu dorosłości. Wierzymy, że odwaga rodzi się tam, gdzie człowiek może być sobą.
A dobro tam, gdzie ktoś zostaje wysłuchany.

 

Psychologiczne skutki hejtu – jak wpływa na ofiary?

Psychologiczne skutki hejtu – jak wpływa na ofiary?

Hejt, czyli agresja słowna kierowana przeciwko drugiej osobie, to jedno z najpoważniejszych wyzwań współczesności. Choć często bagatelizowany jako „żart” lub „opinia”, ma on głęboki wpływ na psychikę osób, które stają się jego celem. W dobie mediów społecznościowych ofiary hejtu mogą doświadczać cierpienia niemal nieustannie – 24 godziny na dobę.

Lęk, wstyd i utrata poczucia własnej wartości

Pierwszym skutkiem hejtu jest narastający lęk i poczucie zagrożenia. Ofiara zaczyna bać się publikować treści, wychodzić do ludzi, zabierać głos. Z czasem pojawia się wstyd – przekonanie, że „może faktycznie coś ze mną nie tak”. Hejt uderza w najbardziej wrażliwe obszary – wygląd, tożsamość, pochodzenie, poglądy. Nawet osoby silne emocjonalnie, po dłuższym czasie, zaczynają tracić wiarę w siebie, co często prowadzi do obniżonego poczucia własnej wartości i braku zaufania do własnych kompetencji.

Depresja, izolacja i problemy emocjonalne

Długotrwała ekspozycja na agresję słowną może prowadzić do poważnych konsekwencji psychicznych: depresji, zaburzeń lękowych, bezsenności czy myśli samobójczych. Ofiary często wycofują się z życia społecznego, rezygnują z pasji, unikają kontaktu z rówieśnikami, popadając w izolację społeczną.. W skrajnych przypadkach hejt może stać się czynnikiem prowadzącym do autoagresji.

Hejt wobec młodzieży – szczególne zagrożenie

Najbardziej narażone na hejt są dzieci i młodzież. To okres, w którym kształtuje się tożsamość i poczucie własnej wartości. Negatywne komentarze w sieci mogą zburzyć fundamenty psychicznego bezpieczeństwa. Właśnie dlatego Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego prowadzi projekt PAKA – Inne Garowanie, który pomaga młodym ludziom rozmawiać o trudnych emocjach i uczy, jak reagować na hejt i przemoc słowną.

Wspólnota jako lekarstwo

Psychologowie podkreślają, że jednym z najskuteczniejszych sposobów przeciwdziałania skutkom hejtu jest poczucie przynależności i wsparcia społecznego. W warsztatach PAKA młodzi uczestnicy mają możliwość doświadczenia akceptacji, rozmowy i współpracy. Gotowanie to tylko punkt wyjścia – prawdziwa wartość tkwi w relacjach, które powstają przy wspólnym stole.

Rola edukacji emocjonalnej

Hejt nie znika sam z siebie – trzeba uczyć młodych ludzi, jak komunikować się bez przemocy, jak radzić sobie z emocjami i jak szukać pomocy. W warsztatowni PAKA w Sopocie planowane są zajęcia z zakresu edukacji emocjonalnej i kompetencji społecznych, prowadzone przez psychologów i trenerów. To inwestycja w zdrowie psychiczne przyszłych pokoleń.

Jak możemy pomóc ofiarom hejtu?

  • Reagujmy – nie bądźmy obojętni, gdy widzimy przemoc słowną.
  • Wspierajmy rozmową – słuchajmy bez oceniania.
  • Uczmy empatii – pokazujmy, że słowa mają moc i mogą ranić.
  • Wspierajmy projekty profilaktyczne, takie jak PAKA, które realnie pomagają młodzieży budować odporność psychiczną.

Psychologiczne skutki hejtu są poważne i długotrwałe. To nie tylko przykrość – to realne cierpienie, które może prowadzić do utraty sensu życia. Dlatego tak ważne są działania profilaktyczne, wsparcie psychologiczne i edukacja emocjonalna. Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego, kontynuując misję swojego patrona, pokazuje, że z hejtem można walczyć mądrze – przez rozmowę, empatię i wspólne działanie. PAKA to miejsce, gdzie słowa leczą, a nie ranią.

Znów razem przy stole, czyli budowanie relacji w ZP w Raciborzu (sfinansowano w ramach PROO)

Znów razem przy stole, czyli budowanie relacji w ZP w Raciborzu (sfinansowano w ramach PROO)

Kaczka z małymi ziemniaczkami, modra kapusta i obecność – to zestaw, który w tym dniu stał się czymś znacznie większym niż samo przygotowanie posiłku. Patryk Galewski przygotował to danie razem z podopiecznymi projektu PAKA w Zakładzie Poprawczym Raciborzu, podczas kolejnego spotkania warsztatowego.

Była to kolejna okazja do rozmowy, która nie wynikała z obowiązku, lecz z autentycznej potrzeby bycia razem. W PACE chodzi właśnie o praktykowanie bliskości, uważności i wspólnego zaangażowania. Tworzymy przestrzenie, w których młodzi ludzie mogą doświadczać relacji bez pośpiechu, oceniania i presji. Czasem dzieje się to przy stole, czasem przy wspólnym gotowaniu, a czasem po prostu obok siebie, w ciszy i spokoju. Najważniejsze działo się między jednym a drugim kawałkiem jedzenia, w gestach i słowach, które niosły wzajemne zrozumienie. Między żartem a milczeniem pojawiało się zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Między „zawsze robiłem to sam” a „fajnie, że jesteś” rodziły się pierwsze oznaki otwarcia i współpracy.

Warsztaty uczyły cierpliwości, empatii i wspólnego działania. Pokazywały, że nawet najprostsze czynności mogą łączyć ludzi i budować relacje. Bycie razem w kuchni stawało się lekcją szacunku i obecności dla drugiego człowieka. Każdy gest, każde podanie składnika, każda uwaga miała znaczenie i wzmagała więź grupy. Te spotkania przypominają, że warto zwolnić, zatrzymać się i dać sobie czas. To moment, w którym można poczuć, że przynależność i bycie częścią grupy daje siłę.

PAKA zaprasza do prawdziwego spotkania i doświadczania czegoś większego niż codzienny pośpiech. Czasem wystarczy garnek, para rąk i ktoś, kto powie: „Chodź, zrobimy to razem”. W takich chwilach rodzi się poczucie wspólnoty, które zostaje na długo w sercach uczestników. Warsztaty pokazują, że obecność i wspólne działanie mają moc zmiany i budowania relacji na całe życie.

Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego  w ramach #PROO Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego

Wigilijne spotkanie zespołu Fundacji (sfinansowano w ramach PROO)

Wigilijne spotkanie zespołu Fundacji (sfinansowano w ramach PROO)

Dzisiaj mieliśmy przyjemność spotkać się na corocznym, fundacyjnym spotkaniu wigilijnym. W wydarzeniu wzięła udział także rodzina ks. Jana Kaczkowskiego, co nadało temu wydarzeniu szczególny, wyjątkowy charakter.

W tym roku nasz zespół się powiększył, dlatego spotkanie było świetną okazją, by lepiej się poznać i przywitać nowych członków Fundacji. Rozmawialiśmy o minionych miesiącach, wymienialiśmy doświadczenia i wspomnienia z realizowanych projektów. To była również przestrzeń, by podsumować dotychczasowe osiągnięcia i refleksje. Dyskutowaliśmy o wyzwaniach, które napotkaliśmy w pracy, i sposobach, w jaki możemy je wspólnie pokonywać.

Przy wigilijnym stole pojawiła się serdeczna atmosfera, ciepło i wzajemne wsparcie. Spotkanie pozwoliło nam zatrzymać się w codziennym pędzie i docenić to, co udało nam się osiągnąć razem. Była też okazja, by spojrzeć w przyszłość i porozmawiać o planach na kolejny rok. Wspólnie tworzymy miejsce, w którym każdy może czuć się częścią większej misji. Rozmowy toczyły się w luźnej, przyjaznej atmosferze, a nie zabrakło też śmiechu i wzruszeń. Spotkanie wigilijne stało się okazją do integracji, wzmocnienia więzi w zespole i przypomnienia sobie, dlaczego nasza praca ma sens. Był to czas refleksji, ale także radości z bycia razem. Każdy z nas mógł podzielić się swoimi doświadczeniami i inspiracjami. To moment, który daje energię do dalszego działania i przypomina, że siła Fundacji tkwi w ludziach, którzy ją tworzą.

Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego  w ramach #PROO Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego