Jak skutecznie wspierać fundacje – nie tylko finansowo?

Jak skutecznie wspierać fundacje – nie tylko finansowo?

Współczesne fundacje odgrywają ogromną rolę w budowaniu więzi społecznych i pomaganiu osobom w trudnych sytuacjach. Często, myśląc o wsparciu fundacji, mamy przed oczami darowizny finansowe. Tymczasem możliwości jest znacznie więcej – a ich wartość bywa nie mniejsza niż przekazane pieniądze.

Wsparcie finansowe – ważne, ale nie jedyne

Oczywiście fundacje potrzebują środków finansowych, by móc prowadzić swoje działania: organizować warsztaty, zatrudniać specjalistów, realizować projekty. Jednak prawdziwa siła tkwi we wspólnocie ludzi, którzy angażują się w różne formy pomocy.

Wolontariat – serce działań fundacji

Jedną z najważniejszych form wsparcia jest wolontariat. Fundacje potrzebują ludzi, którzy gotowi są poświęcić swój czas i energię – czy to pomagając w codziennej pracy, czy uczestnicząc w konkretnych projektach. Wolontariusze mogą wspierać organizację warsztatów, opiekować się uczestnikami, pomagać w działaniach promocyjnych, a także dzielić się swoimi umiejętnościami zawodowymi.

Wsparcie rzeczowe i kompetencyjne

Nie zawsze możemy pomóc finansowo, ale każdy ma coś, co może zaoferować. Sprzęt, produkty, materiały edukacyjne czy wsparcie technologiczne – to wszystko realnie ułatwia pracę fundacji. Wielką wartość ma także pomoc ekspertów: prawników, psychologów, grafików czy specjalistów IT.

Wsparcie przez obecność i dzielenie się historią

Czasem najważniejsze jest po prostu bycie obok. Dla młodych ludzi uczestniczących w projektach Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego obecność dorosłych, którzy chcą wysłuchać i podzielić się swoim doświadczeniem, bywa przełomowa. Tak właśnie działa projekt PAKA – Inne Garowanie, w którym wspólne gotowanie staje się punktem wyjścia do rozmowy i tworzenia relacji.

Budowa warsztatowni PAKA – przykład, jak można pomóc

Nasza Fundacja stworzyła w Sopocie warsztatownię PAKA – miejsce, gdzie dzieciaki i młodzież znajdą wsparcie, poczucie wspólnoty i szansę na rozwój. To przestrzeń warsztatów kulinarnych, spotkań z psychologami, zajęć rozwojowych. Każdy może pomóc w powstaniu tego miejsca – nie tylko przez darowizny, ale także przez wolontariat, wsparcie rzeczowe czy dzielenie się swoimi kompetencjami.

Wsparcie fundacji to nie tylko pieniądze. To także czas, wiedza, zaangażowanie i otwarte serce. Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego pokazuje, że wspólnie możemy budować miejsca, które zmieniają życie młodych ludzi – jak warsztatownia PAKA w Sopocie. Każdy z nas może w tym uczestniczyć – wystarczy znaleźć sposób, który najbardziej nam odpowiada.

 

Hejt a prawo – kiedy można zgłosić sprawę na policję?

Hejt a prawo – kiedy można zgłosić sprawę na policję?

Hejt i mowa nienawiści to pojęcia, które coraz częściej pojawiają się w dyskusjach społecznych i medialnych. Internet, dając przestrzeń do wyrażania opinii, otworzył także furtkę do agresji słownej, obrażania czy zniesławienia. Granica między krytyką a hejtem nie zawsze jest łatwa do wyznaczenia, ale warto wiedzieć, że w wielu przypadkach prawo stoi po stronie osób pokrzywdzonych.

Czym jest hejt, a czym mowa nienawiści?

Hejt to wrogie, obraźliwe lub poniżające komentarze, które mają na celu skrzywdzenie drugiej osoby. Może dotyczyć wyglądu, poglądów, pochodzenia czy przekonań. Mowa nienawiści idzie o krok dalej – to wypowiedzi nawołujące do przemocy lub dyskryminacji wobec grup społecznych, narodowych czy religijnych. Oba zjawiska mają realne konsekwencje psychologiczne, prowadzące często do wykluczenia, depresji, a w skrajnych przypadkach – prób samobójczych.

Zniesławienie i zniewaga – aspekty prawne

Polski Kodeks Karny przewiduje sankcje za zniesławienie (art. 212 KK) oraz zniewagę (art. 216 KK). Zniesławienie dotyczy sytuacji, gdy ktoś rozpowszechnia nieprawdziwe informacje, które mogą poniżyć drugą osobę w opinii publicznej. Zniewaga z kolei odnosi się do obrażania w sposób bezpośredni – słownie, pisemnie czy poprzez gesty. Oba przestępstwa mogą być ścigane na wniosek osoby pokrzywdzonej.

Kiedy zgłosić sprawę na policję?

Sprawę warto zgłosić, gdy:

  • komentarze wykraczają poza konstruktywną krytykę,
  • pojawiają się groźby, wyzwiska, fałszywe oskarżenia,
  • mamy do czynienia z nawoływaniem do przemocy lub nienawiści,
  • hejt powoduje realne szkody w życiu prywatnym lub zawodowym.

Dowody – takie jak zrzuty ekranu czy nagrania – są kluczowe dla skutecznego działania organów ścigania.

Dlaczego edukacja jest równie ważna jak prawo?

Choć zgłaszanie hejtu na policję to ważny krok, samo prawo nie wystarczy. Potrzebujemy edukacji komunikacyjnej, która uczy, jak rozmawiać, wyrażać emocje i rozwiązywać konflikty bez przemocy. Takie działania prowadzi Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego poprzez projekt PAKA – Inne Garowanie.

Warsztaty kulinarne i rozwojowe, prowadzone przez Fundację, pokazują młodym ludziom alternatywę wobec agresji i hejtu. Gotowanie staje się pretekstem do rozmowy o trudnych tematach: przemocy, depresji, wykluczeniu. Warsztatownia PAKA w Sopocie jest miejscem, gdzie młodzież nauczy się nie tylko gotować, ale przede wszystkim rozmawiać, współpracować i radzić sobie z emocjami.

Hejt nie jest „niewinnym komentarzem w sieci”. To zjawisko, które może podlegać karze prawnej i mieć dramatyczne skutki dla ofiar. Dlatego tak ważne jest, by reagować – zarówno przez zgłoszenie sprawy na policję, jak i poprzez wsparcie działań edukacyjnych. Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego, kontynuując misję swojego patrona, pokazuje, że zamiast hejtu można wybrać dialog, zrozumienie i wspólne działanie.

Garowanie, które łączy – warsztaty PAKA w Zakładzie Poprawczym w Głogowie (sfinansowano w ramach PROO)

Garowanie, które łączy – warsztaty PAKA w Zakładzie Poprawczym w Głogowie (sfinansowano w ramach PROO)

Krewetki, tatar z polędwicy i pizza to trzy proste dania, które tego dnia stały się czymś znacznie większym niż tylko przepisem na wspólny posiłek. Kolejne spotkanie w ramach projektu PAKA – INNE GAROWANIE odbyło się w Zakładzie Poprawczym w Głogowie.

To właśnie tam, za murami, pracujemy z chłopcami, którzy każdego dnia mierzą się z trudną historią i konsekwencjami swoich wyborów. Są wśród nich młodzi ludzie, którzy, podobnie jak Patryk, bohater filmu „Johnny”, walczą o zmianę. Walczą o siebie, o odbudowanie zaufania i o szansę na inne życie. To droga wymagająca odwagi i determinacji. Wspólne gotowanie nigdy nie jest tam zwykłą lekcją kulinarną. Każde takie spotkanie staje się przestrzenią prawdziwego kontaktu. Garnek i patelnia są jedynie narzędzia do rozmowy, która toczy się naturalnie przy wspólnym działaniu. Smaki i zapachy pomagają przełamywać dystans. Wspólne przygotowywanie posiłków tworzy most między bardzo różnymi światami. Podczas warsztatów pojawia się uważność na drugiego człowieka. Jest także czas na zatrzymanie się i bycie razem bez oceniania. Takie chwile pozwalają zobaczyć w sobie nawzajem coś więcej niż role czy etykiety.

Właśnie na tym polega sens “garowania”. Chodzi o prawdziwe spotkanie, w którym każdy może być sobą. O moment, w którym pojawia się zaufanie. Nawet w trudnych miejscach możliwe jest doświadczenie dobra, bo w takich przestrzeniach rodzi się nadzieja na zmianę. To ona nadaje sens kolejnym spotkaniom i to ona sprawia, że chcemy do nich wracać.

Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego  w ramach #PROO Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego

W Sopocie po raz 5. wręczono Nagrodę „Okulary ks. Kaczkowskiego”

W Sopocie po raz 5. wręczono Nagrodę „Okulary ks. Kaczkowskiego”

Joanna Warczak, kierowniczka Warsztatu Terapii Zajęciowej w Chojnicach została laureatką V edycji konkursu o Nagrodę „Okulary ks. Kaczkowskiego”. Statuetkę Oko-Celebryty otrzymała aktorka, Anna Dereszowska. Nagrody wręczono podczas uroczystej gali, która odbyła się 24 października 2025 r. w sali Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot w Operze Leśnej.

Konkurs ma na celu wyróżnienie społeczników oraz instytucji aktywnie pracujących na rzecz innych, bezkompromisowo walczących o ich równość i godność – tak, jak robił to ks. Jan Kaczkowski. Dzięki tej nagrodzie możemy poznać ich wartościową, lecz często niedostrzeganą pracę.

 – Jestem zaszczycony, że mogę dziś być z Państwem na tej wyjątkowej gali – powiedział podczas gali Michał Banacki, wiceprezydent Sopotu. – To wieczór, który celebruje coś znacznie ważniejszego niż osiągnięcia – celebruje sposób patrzenia na świat. Ksiądz Jan Kaczkowski nauczył nas, że warto być człowiekiem. Jego okulary stały się dla nas symbolem patrzenia na drugiego człowieka bez uprzedzeń, z ogromną miłością. Wręczając „Okulary ks. Kaczkowskiego”, nagradzamy tych, którzy widzą potrzebujących i z odwagą stają w obronie słabszych, którzy swoją postawą udowadniają, że życie, choć trudne, ma sens. Niech ten wieczór będzie inspiracją dla nas wszystkich.

Blisko podopiecznych i ich rodzin

Laureatkę V edycji konkursu, Joannę Warczak, Kapituła Konkursowa wyłoniła spośród 10 osób nominowanych do nagrody, które zostały wcześniej wybrane z kilkudziesięciu kandydatów i kandydatek zgłoszonych z całej Polski.

Joanna Warczak jest kierowniczką Warsztatu Terapii Zajęciowej w Chojnicach, z oddaniem opiekuje się osobami z niepełnosprawnościami, ale również od lat otwiera drzwi placówki dla słuchaczy, umożliwiając im odbywanie zajęć praktycznych i praktyk zawodowych.

 – Kiedy czytamy zgłoszenia do Nagrody Okulary Jana, nie szukamy bohaterów z pomników. Szukamy ludzi, którzy widzą drugiego człowieka. Dostrzegają go tam, gdzie inni patrzą obok. I działają – nie dla podziwu, ale dlatego, że nie umieją inaczej. Ona jest właśnie taką osobą. Każdego dnia jest blisko osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi – ich rodzin, ich lęków, ich codzienności – uzasadniała w laudacji na cześć laureatki Anna Specjał, prezes Fundacji im. Ks. Jana Kaczkowskiego. – Nie buduje świata zastępczego. Buduje taki, w którym każdy ma swoje miejsce, szansę na rozwój, na relacje, na radość. Jako liderka Warsztatu Terapii Zajęciowej w Chojnicach tworzy przestrzeń, w której podopieczni mogą próbować, uczyć się, pracować i świętować. Organizuje wsparcie, które jest mądre: i praktyczne, i emocjonalne. Jej energia nie zatrzymuje się na murach jednej instytucji – ona spina ludzi, instytucje i serca. A kiedy w życiu prywatnym mierzyła się z niepełnosprawnością bliskiej osoby, nie zamknęła się w swoim doświadczeniu. Przeciwnie – poszerzyła je o wszystkich, którzy tego wsparcia potrzebują. 

Prezeska Fundacji w laudacji podkreśliła, że laureatka „tak jak Jan, pamięta o tym, co najważniejsze: że godność nie zależy od stopnia sprawności,  że człowiek to zawsze więcej niż jego ograniczenia, że każdy może rozkwitnąć, jeśli tylko ktoś stworzy mu ku temu warunki.”

– Jej podopieczni nie są „zadaniem do wykonania”. Są ludźmi, którzy mają marzenia, talent, poczucie humoru i prawo do samodzielności. Dzięki niej mogą je realizować – mówiła w laudacji Anna Specjał. – Joanno, zarażasz odwagą. Dajesz nadzieję. Pokazujesz, że miłość wcale nie musi być wielkim gestem. Czasem jest stałą obecnością. Patrzeniem. Byciem. Tak po prostu. I aż tak bardzo. 

Oprócz statuetki „Okularów” Joanna Warczak otrzymała nagrodę finansową w wysokości 50 tys. złotych, ufundowaną przez szwajcarską klinikę Bellevue Medical Group. 

Popularność jako narzędzie do pomagania

Jak co roku gala była także okazją do uhonorowania Oko-Celebryty. To nagroda będąca wyrazem uznania dla osób publicznych, które niosą pomoc innym, korzystając z własnej popularności. Wyróżnienie przyznawane przez Fundację im. ks. Jana Kaczkowskiego przypadło w tym roku aktorce Annie Dereszowskiej, która od lat angażuje się w aktywności dotyczące zdrowia psychicznego, wsparcia rodziny, pieczy zastępczej.

 – Jan wierzył, że jeśli ktoś ma siłę i głos, powinien używać ich nie po to, by błyszczeć sam, ale po to, by oświetlić drogę innym – mówiła w laudacji na cześć laureatki Magdalena Sekuła, siostra ks. Jana Kaczkowskiego. – Od lat obserwujemy gwiazdę, która dokładnie tak rozumie popularność – jako narzędzie do pomagania. Nie jest twarzą dobroczynności od święta. Jest ambasadorką Fundacji Sto Serc, wspierającą dzieci z rodzin zastępczych i pieczą zastępczą. Współpracuje ze Stowarzyszeniem SOS Wioski Dziecięce, dając dzieciom głos w kampaniach, które realnie zmieniają ich rzeczywistość. Angażuje się w inicjatywy wspierające zdrowie i życie: Fundację Spełnionych Marzeń, Kwiat Kobiecości, Fundację Polsat. Troszczy się o kobiety, rodziny i zdrowie psychiczne młodych – o tych, których kryzys często czyni niewidzialnymi. Razem z Patrykiem Galewskim mówiła o budowaniu wspólnoty i zaufania, które można wykorzystać tylko w jeden sposób: żeby ludzie obok nas uwierzyli, że nie muszą być sami. To jest właśnie miłość w działaniu: widzę cię i jesteś ważny. A jest jeszcze coś, co czyni ten moment wyjątkowym. W 2015 roku, podczas uroczystej gali, to ona wręczyła nagrodę Róża Gali księdzu Janowi Kaczkowskiemu. Dziś koło pięknie się domyka. Dziś ten symboliczny rewanż staje się faktem. Teraz Jan wręcza nagrodę jej. Za mądre korzystanie z popularności. Za odwagę mówienia o sprawach trudnych. Za wrażliwość, która prowadzi do działania. Za to, że widzi człowieka.

Anna Dereszowska nie mogła uczestniczyć osobiście w Gali, ale nagrała film, w którym podziękowała za to wyjątkowe wyróżnienie.

Warsztatownia – miejsce gotowania i budowania relacji

Gościem wieczoru był, jak co roku, Patryk Galewski, szef kuchni z kryminalną przeszłością, pierwowzór bohatera filmu „Johnny”, który dzięki ks. Janowi Kaczkowskiemu dziś jest szczęśliwym człowiekiem. Obecnie prowadzi fundacyjny projekt PAKA – Inne Garowanie i spotyka się z młodymi ludźmi, którzy – tak kiedyś on sam – potrzebują pomocy. W ubiegłym tygodniu w Sopocie przy alei Niepodległości 958 otwarta została Warsztatownia PAKA – Inne Garowanie. To główny projekt Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego.

Warsztatownia jest nie tylko miejscem pracy z młodzieżą, ale także przestrzenią działań charytatywnych, społecznych i tych łączących świat organizacji non-profit z biznesem. 

W ciągu dnia odbywać się tu będą zajęcia rozwojowe, warsztaty kulinarne i spotkania dla młodych ludzi objętych programami Fundacji. Popołudniami natomiast PAKA otworzy swoje drzwi dla dorosłych, firm i partnerów biznesowych.

Organizatorzy i kapituła konkursu 

Organizatorzy konkursu to: Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego, Miasto Sopot, Miasto Puck i Samorząd Województwa Pomorskiego.

W skład Kapituły Konkursowej wchodzą: Helena i Józef Kaczkowscy, Magdalena Sekuła, Mieczysław Struk, Magdalena Czarzyńska-Jachim, Hanna Pruchniewska, Piotr Żyłka, Kapsyda Kobro-Okołowicz, Przemysław Staroń, Katarzyna Olubińska-Godlewska, Katarzyna Jabłońska, Magdalena Rijk Czaplinski i prof. dr. med. Adam Czaplinski.

Patronat medialny: Gazeta Wyborcza, TVN, Polityka, NGO.pl

Mecenat: KRISHOME

Przestrzeń dla rozmowy, wsparcia i zespołu (sfinansowano z PROO)

Przestrzeń dla rozmowy, wsparcia i zespołu (sfinansowano z PROO)

Od października 2025 roku Warsztatownia PAKA stała się dla nas nie tylko miejscem działań warsztatowych, ale również stałą, stacjonarną przestrzenią biurową Fundacji. Wynajęliśmy miejsce, które odpowiada na realne potrzeby naszego zespołu i realizowanych programów. Już we wrześniu korzystaliśmy z tej przestrzeni jako zaplecza dla fundacyjnych działań oraz miejsca regularnych spotkań zespołu.

Od października biuro PAKA funkcjonuje w pełnym zakresie jako centrum organizacyjne naszych projektów. To przestrzeń, w której planujemy kolejne działania, podsumowujemy warsztaty i budujemy spójność zespołu. Jednym z kluczowych elementów nowej przestrzeni jest wydzielony gabinet psychologa. Powstał on dzięki dofinansowaniu z programu PROO. Gabinet ten służy prowadzeniu indywidualnych sesji wsparcia w ramach realizowanych programów. To spokojne i bezpieczne miejsce, stworzone z myślą o uważnej rozmowie i poczuciu zaufania. Właśnie tu młodzi ludzie mogą zatrzymać się na chwilę i opowiedzieć swoją historię. Często są to rozmowy, które stają się pierwszym krokiem do prawdziwej zmiany. Posiadanie własnej przestrzeni pozwala nam działać bardziej systemowo i długofalowo. Daje także możliwość zapewnienia ciągłości wsparcia psychologicznego.

Biuro w Warsztatowni PAKA to miejsce, w którym codzienna praca zaplecza spotyka się z misją Fundacji. To tutaj idee zamieniają się w konkretne działania. Przestrzeń ta sprzyja współpracy, koncentracji i odpowiedzialności za procesy, które prowadzimy. Dzięki wsparciu PROO mogliśmy stworzyć warunki odpowiadające standardom pracy pomocowej. To ważny krok w rozwoju Fundacji i realizowanych programów. Stałe biuro wzmacnia stabilność naszych działań. Pozwala nam być bliżej ludzi, z którymi pracujemy. I daje solidne fundamenty pod dalszy rozwój PAKI.

Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego  w ramach #PROO Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego

Warsztatownia PAKA – Inne Garowanie już otwarta. Nowe miejsce w Sopocie łączy kuchnię, relacje i wartości ks. Jana Kaczkowskiego

Warsztatownia PAKA – Inne Garowanie już otwarta. Nowe miejsce w Sopocie łączy kuchnię, relacje i wartości ks. Jana Kaczkowskiego

17 października 2025 r., o godzinie 19:07, odbyło się uroczyste otwarcie Warsztatowni PAKA – Inne Garowanie, która znajduje się w Sopocie przy Alei Niepodległości 958. Otwarcie PAKI to kolejny krok w rozwoju projektu, który od trzech lat wspiera młodych ludzi w odkrywaniu siebie i budowaniu relacji. Teraz te działania zyskały swoje stałe miejsce – stworzone z myślą o rozwoju, współpracy i bliskości.

Nowy początek i nowe relacje

Podczas otwarcia panowała wyjątkowa atmosfera – pełna emocji i wdzięczności. Przy stołach zasiedli goście z całej Polski: przyjaciele Fundacji, sponsorzy, darczyńcy, partnerzy i wychowankowie PAKI. Kolacja, przygotowana przez PAKA Ekipę pod okiem Patryka Galewskiego i zaprzyjaźnionych szefów kuchni, miała symboliczny motyw przewodni: „Wiara, Polędwica, Miłość” – nawiązujący do wartości, które w codziennym życiu przypominał ks. Jan Kaczkowski.

– „Drzwi Warsztatowni PAKA prowadzą nie tylko do nowego miejsca, ale do nowych szans, nowych relacji i nowego początku” – mówi Anna Specjał – prezes Fundacji.

Miejsce, które powstało dla młodych

Warsztatownia PAKA to przestrzeń stworzona z myślą o młodych ludziach – zarówno tych, którzy szukają swojej drogi, jak i tych, którzy chcą zmieniać świat wokół siebie.
“Całym sercem dołożymy wszystkich sił, aby pamięć o naszym Janie trwała na wieki wieków. I żeby ta ważność Janowa trwała w sercach tych wszystkich młodych ludzi, dla których to miejsce powstało” – podkreśla Patryk Galewski – szef kuchni, lider projektu PAKA.

Zanim odbyło się oficjalne otwarcie, dwa dni wcześniej to właśnie młodzież jako pierwsza „otworzyła PAKĘ” – uczestnicy z III LO w Sopocie wzięli udział w warsztatach kulinarnych i rozwojowych. Ten symboliczny gest pokazał, że to właśnie młodzi ludzie są sercem tego miejsca.

Wdzięczność i współpraca

Powstanie Warsztatowni PAKA było możliwe dzięki zaangażowaniu wielu firm i partnerów. Fundacja dziękuje wszystkim, którzy wsparli budowę i wyposażenie przestrzeni:
Krishome, Fundacja Energa, MoreBlue, Pierre Augustin Rose, Klimor, Lubiana, Mapal, Winterhalter, PAT Kominiarz, Schneider, Klimaterm, Elikomp, Amefa, Beko, Aleksandra Szczech Design, Lamel Rozdzielnice, MM Projekt.

Ich wsparcie pozwoliło stworzyć przestrzeń, która nie tylko inspiruje, ale realnie zmienia życie młodych ludzi.

Kontynuacja misji ks. Jana Kaczkowskiego

Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego powstała, by kontynuować misję swojego patrona – życia z odwagą, uważnością i szacunkiem do drugiego człowieka. Warsztatownia PAKA – Inne Garowanie łączy te wartości w praktyce – przy wspólnym stole, w pracy zespołowej, w rozmowie.

– „Jesteśmy pewni, że gdyby ks. Jan mógł dziś tu z nami usiąść, uśmiechnąłby się i byłby dumny. PAKA to dla mnie dowód na to, że nie trzeba mieć idealnych warunków, by robić coś ważnego. Wystarczy mieć ludzi, którzy wierzą w sens tego, co robią” – mówi Patryk Galewski.

Przestrzeń z misją – od działań charytatywnych po otwartość dla społeczności

Warsztatownia PAKA będzie nie tylko miejscem pracy z młodzieżą, ale także przestrzenią działań charytatywnych, społecznych i tych łączących świat organizacji non-profit z biznesem. W ciągu dnia odbywać się tu będą zajęcia rozwojowe, warsztaty kulinarne i spotkania dla młodych ludzi objętych programami Fundacji. Popołudniami natomiast PAKA otworzy swoje drzwi dla dorosłych, firm i partnerów biznesowych.

Dochód z wynajmu i organizacji wydarzeń będzie przeznaczany na cele statutowe fundacji i dalszy rozwój projektów charytatywnych. – „Chcemy, by PAKA była miejscem, które nie tylko pomaga, ale też potrafi pomagać odpowiedzialnie – utrzymując się dzięki ludziom, którzy wierzą w jej misję” – podkreśla Anna Specjał.